Wierszyki i piosenki – Pszczółki

Październik

Wiersz miesiąca

Jan Brzechwa – Pomidor

Pan pomidor wlazł na tyczkę
I przedrzeźnia ogrodniczkę.
„Jak pan
może,
Panie pomidorze?!”

Oburzyło to fasolę:
„A ja panu nie pozwolę!
Jak pan może,
Panie pomidorze?!”

Groch zzieleniał aż ze złości:
„Że też nie wstyd jest waszmości,
Jak pan może,
Panie pomidorze?!”

Rzepka także go zagadnie:
„Fe! Niedobrze! Fe! Nieładnie!
Jak pan może,
Panie pomidorze?!”

Rozgniewały się warzywa:
„Pan już trochę nadużywa.
Jak pan może,
Panie pomidorze?!”

Pan pomidor zawstydzony,
Cały zrobił się czerwony
I spadł wprost ze swojej tyczki
Do koszyczka ogrodniczki.

 

Piosenka miesiąca

 

Hartuj ciało

 

W zdrowym ciele zdrowy duch.
a dla ducha dobry ruch.
Siła, sprawność i odwaga
nie przeszkadza lecz pomaga.
Życie jak bieg z przeszkodami
trudne może być czasami.

Ref:  Zatem raz dwa i trzy i cztery wyłączamy komputery,
         raz dwa i trzy i cztery wyłączamy komputery.

Hartuj ciało, hartuj ducha, od podeszwy aż do ucha,
rower deska bieg na setkę,
ścieżka zdrowia, gra w kometkę.
Gdy rodzina się wygina,
to nie weźmie jej angina,
a jak dziadek nie da rady
niech wykona dwa przysiady.

 Ref: Zatem raz dwa i trzy i cztery wyłączamy komputery,
     raz dwa i trzy i cztery wyłączamy komputery.